Sty
07

Gwiezdne pyłki – wystawa Bożeny Ziemniak

Gwiezdne pyłki – wystawa Bożeny Ziemniak

 

Nowy sezon prezentacji w bibliotecznej Galerii ExLibris rozpoczynamy wystawą zdjęć Bożeny Ziemniak pt. Gwiezdne pyłki. Ekspozycja, składająca się z 28 prac, ukazuje spojrzenie artystki na świat detalu, światła i emocji, w którym fotografia staje się narzędziem kontemplacji oraz zapisu ulotnych chwil. Wystawa potrwa od 7 do 26.01.2026 r. Uroczysty wernisaż, zaplanowany na 7 stycznia o godz. 17.30, będzie okazją do spotkania z autorką oraz rozmowy o jej pasji.

O wystawie

Zima, rano, mróz. Poidełko dla ptaków zamarzło. Bożena wyjmuje cienką taflę lodu i wlewa świeżą wodę. Ptaki będą mogły się napić, a nawet wykąpać, chociaż przez jakiś czas, dopóki ponownie woda nie zamarznie. Patrzę przez okno i widzę: miechunkę, taflę lodu, aparat, a za nim Bożenę.

Właśnie tak rozpoczął się ten cykl fotograficzny. Bożena Ziemniak zabiera nas w podróż inter-galaktyczną. Proszę zapiąć pasy bo nie będzie spokojnie! Będziecie Państwo świadkami powstania światła i stworzenia materii, zaskoczą Was mijane mgławice czy też pola bardzo magnetyczne. Będziecie oglądać spektakl narodzin i śmierci gwiazd, spotkacie młode planety wyjęte prosto z kuźni Hefajstosa i legiony statków wojennych pędzących przez czasoprzestrzeń. Po powrocie na ziemię koniecznie sprawdźcie zegarki, zdarzyło się nieraz że czas się rozsynchronizował. NASA ma Hubbla i Jamesa Webba, my mamy Ją. Bożenie wystarczą miechunka i tafla lodu, żeby pokazać cały wszechświat w swoim splendorze z jeszcze większą precyzją i z jeszcze większą poezją od najpotężniejszych teleskopów. Może powinienem powiedzieć z jeszcze większą poetyką, bo nie odnosi się ona (ta właśnie poezja) do naszych prozaicznych potrzeb, ale do naszych pragnień i marzeń. Otworzyć książkę, zagłębić się w syberyjskich lasach, czy też oglądać zdjęcia Bożeny to równie niebezpieczne. To na chwilę zniknąć z ekranów kontrolnych tutejszego świata, to stać się tym, kim naprawdę jesteśmy: gwiezdnymi pyłkami.

Kim jest Bożena Ziemniak?

Jest fotografem. Ale nie byle jakim fotografem, stąd ten wiersz Blake-a. „Ujrzeć świat w ziarenku piasku, … itd.”, właśnie ona tak fotografuje: sercem. Aparat fotograficzny nie jest jej potrzebny żeby widzieć. Aparat jest jej potrzebny żeby dzielić się z nami tym co zobaczyła i radością z widzenia. Nasz ogród nie jest duży, znam na pamięć każdą roślinkę, każde piórko zostawione przez ptaki w podziękowaniu za kąpiel przy poidełku. Sam fotografuję, od lat, i raczej mam wyostrzone oko, a mimo wszystko Bożena często mnie zaskakuje. Nieraz pytałem gdzie to zrobiła? Gdy idę w to miejsce nic tam nie widzę. Dopiero musi mi pokazać, że tu trzeba się wcisnąć, tu pomiędzy beczką a płotem, albo tak położyć się na ziemi, … o dokładnie tak. Bożena wchodzi w intymność rzeczy które fotografuje, ale robi to z odpowiednim umiarem, niczym przyjaciel który nigdy nie przeszkadza. Kiedy Bożena fotografuje o wszystkim zapomina: o technice, włożonej pracy, wysiłku. Na zdjęciach zostają tylko światło i lekkość.

Miejsce

Miejska Biblioteka Publiczna

  • Jaworzno, ul. Rynek Główny 17

  • od 07.01.2026
    do 26.01.2026

Ikona aplikacji Jaworznicka Karta Mieszkańca

Jaworznicka Karta Mieszkańca

Pobierz aplikację i skorzystaj z wyjątkowych benefitów