Aktualności

30.04.2026 r.

Wiosna i wczesne lato to czas, w którym na trawnikach, chodnikach i w parkach często spotykamy młode ptaki. Wiele osób, działając w odruchu serca, zabiera je do domów lub lecznic, wierząc, że ratuje im życie. W większości przypadków jest to jednak błąd, który odbiera zwierzęciu szansę na naukę samodzielności. To, co bierzemy za „nieszczęście”, jest naturalnym etapem w życiu ptaka. Młode osobniki wielu gatunków (np. kosów, drozdów, kawek czy srok) opuszczają gniazda, zanim nauczą się dobrze latać. Nazywamy je podlotami.

Jak wygląda podlot?
Jest w pełni upierzony, ma krótki ogon i często porusza się nieporadnie.

Gdzie są rodzice?
Zazwyczaj znajdują się w pobliżu. Obserwują młode, dokarmiają je i uczą unikania drapieżników.
Nasza obecność może sprawić, że dorosłe ptaki boją się podlecieć,
przez co ulegamy złudzeniu, że młody jest porzucony.

Kiedy interwencja jest konieczna?

Pomagajmy mądrze. Zabranie ptaka ze środowiska to ostateczność. Reaguj tylko, gdy:

  • Ptak jest widocznie ranny (krwawi, ma zwisające skrzydło).
  • Znalazłeś pisklę gołe, bez piór lub tylko z puchem – takie maluchy powinny być w gnieździe. Jeśli je widzisz, spróbuj je tam odłożyć.
  • Ptak znajduje się w niebezpiecznym miejscu (np. na środku jezdni). Wtedy wystarczy przenieść go na najbliższy krzew lub trawnik – rodzice go odnajdą dzięki głosom kontaktowym.

Dlaczego „ratowanie” na siłę szkodzi?

Ludzie nie są w stanie zastąpić ptasich rodziców. Domowa opieka często kończy się:

  • Złą dietą, która prowadzi do nieodwracalnych wad rozwojowych.
  • Oswojeniem, co w naturze oznacza dla ptaka wyrok śmierci (brak strachu przed psami, kotami czy ludźmi).
  • Stresem, który dla dzikiego zwierzęcia jest zabójczy.

Pamiętaj: Najlepszą szkołą przetrwania dla ptaka jest natura, a najlepszymi nauczycielami – jego rodzice. Jeśli widzisz podlota, który wygląda zdrowo: po prostu odejdź.

Ikona aplikacji Jaworznicka Karta Mieszkańca

Jaworznicka Karta Mieszkańca

Pobierz aplikację i skorzystaj z wyjątkowych benefitów